Wygralam juz batalie z Kenem...8 tyg temu przyszedl wyrok z Sadu, ktory to jednoznacznie orzeka iz :
-bezprawne jest pozbawianie pracownika prawa do platnej! 15 minutowej extra przerwy
oraz
-bezprawne jest zmuszanie pracownika do pracy, jesli miedzy jednym dniem a drugim nie ma 11 godzinne przerwy!....1o,5 godziny to tez za malo!
Poczekalam cierpliwie 6 tyg az wyrok sie uprawomocni i niestety nie doczekalam sie kasy, wiec wystosowalam do oszusta, ktory mnie okradal, gdy bylam u niego zatrudniona "grozbe karalna":) ze jesli mi w ciagu 7 dni nie wysle kasy to udam sie do tutejszego komornika czyli szeryfa Cork:)
...nie wiem jak dziala urzad szeryfa Cork...widac dosc skutecznie, bo po 3 dniach przyszedl piekny czek:)
Nikt juz mnie wiecej nie bedzie oszukiwal zmuszajac do pracy ponad sily i bez przyslugujacyh mi przerw w pracy!
Zaden Ken nie stoi ponad prawem...pozamykam w klatce na podworku tych wszystkich co chca wyzyskiwac biednych i nieswiadomych swych praw emigrantow ..i bede w wolnych chwilach jezdzic kijem po szczeblach klatki, zeby ich draznic ! :)