Dzis przyszly nowe informacje z Departamentu Chorobowego...niestety orzeczenie o niepelnosprawnosci nie zostalo mi przyznane...bede sie odwolywala, tym bardziej, ze i pani urzedniczka w socjalu a tym jeszcze :)bardziej:) moj GP byli bardzo ta decyzja zdziwieni....swiatowa recesja ???
Ja nadal nie nadaje sie do pracy...szczerze mowiac codzienne chodzenie na zajecia i 8 h w szkole mnie z lekka wykancza.
W zeszly piatek mialam zalozonego tzw "holtera cisnieniowego", czyli urzadzenie monitorujace cisnienie krwi przez cala dobe. Upierdliwa:) ta maszynka co pol h pompuje rekaw na moim ramieniu i rejestruj dane a na koncu je przetwarza oraz rysuje piekne wykresy:)...
...dzis dowiedzialam sie od GP, ze wykresy nie sa idealne...za duzo jest stanow wysokich...a przecie biore regularnie leki.
...zalecenia...jesc mniej soli, wiecej potasu, schudnac, ruszac sie i nie denerwowac...wszytkie tez rzeczy wydaja mi sie trudne do wykonania...ale bede sie starala :)

......u nas zimno, 15 stop C max, pelne buty, palenie patykow w
kominku, to za malo...dokupilismy brykiety:)...czy ktos moze mi w kopercie wyslac polskie lato...zrewazuje sie chlodna morska bryza:)