....i stala sie wiosna :)

foto by R

...ale taki widok w krainie braku piaskarek, braku opon zimowych a nawet braku skrobaczek do szyb...to jest szok
...i totalny paraliz miasta
...droga w jednej z dzielnic Dublina....prawie jak Zakopianka:)
.......mroz az trzeszczy
...snieg pada nawet na riwierze, czyli u nas :)))....a Dublin, to po prostu zasypany
...kwiaty mi pomarzna, one tez nie lubia zimna..tak jak ja :)
...na klopoty Bednarski:) ...a na zimno najlepszy jest ogien w kominie....
............zainwestowalam tez w cieple buty
...i jeszcze kupilismy termofor...smialam sie kiedys z tej olbrzymiej ilosci termoforow w kazdym sklepie tutaj :)...a teraz juz sie nie smieje:)))...teraz uwielbiam tego cieplego zwierza :)