niedziela, 13 września 2009

....a tymczasem ...

.......leze na trawie, na dowolnie wybranym boku:)
.......tzn na boku nie moge lezec, bo mnie boli ...moge lezec (i spac niestety tez) tylko i wylacznie na wznak...i wlasciwie nie moge lezec, tylko siedziec, ale nie narzekam :).............jaka mamy piekna pogode!



..i slucham sobie audio-bookow :)

czwartek, 10 września 2009

Irlandia po sasiedzku

...zlota irlandzka jesien w okolicach Cloyne....za tymi owieczkami ponizej widac juz ocean:)

foto by R



foto by L

środa, 9 września 2009

...yes, yes, yes

Wiadomosc z ostatniej chwili...Panna parafi ...londysnskiej (?) - Izabell i kawaler parafi Gorzow Wlkp - Kazimierz M. wlasnie wzieli slub w Barcelonie.
Szczesliwej Parze Mlodej zyczymy szczescia ...yes, yes, yes
Mamy nadzieje, ze po wsze czasy beda bawic Narod swymi ciekawymi osobowosciami, bo juz sie balismy, ze Izka juz nie kocha a Kazek poswiecil sie do reszty finansa i fizyce:)
-----------------------------------
......juz wiem dlaczego dzis, bo dzis taka piekna data 09.09.2009 !

poniedziałek, 7 września 2009

....w szpitalu

Sesja dolewaniowa (rekonstrukcji biustu) u OS (dr O Sulivana) byla bardzo zabwana :)...jak zwykle sie denerwowalam, ale rzeczywiscie bolalo mniej niz ostatnio- za kazdym razem ma bolec mniej:)....dolal mi po 60- ml do kazdej piersi...juz takie plaske A jest :)........do wylotu do Poznania zostaly mi jeszcze 2 "dolewki". Najsmieszniejsze bylo to, ze OS tym razem przyszedl ze swoim studentem...taka mial mila buzie, ale L, ktory go widzial na korytarzu...mowil.....a ten "Maslak" :)

Opis studenta:...takie troszke dluzsze wlosy jak teraz nosi modziez:))), czarne, modne, grube oprawki od okularkow, rozowy modny krawat...wogole taki wystrojony...bardzo grzeczny!

OS: hallo Ana, how are You? (podanie reki) Ana.to jest moj student, on tez dzis cie chce zobaczyc

Maslak: hallo, how are You? (podanie reki)

OS do mnie....poloz sie, prosze na kozetke i rozbierz (mialam juz na sobie flizelinowy fartuszek, ktory zawsze ubiera sie do badan)

M: (wielkie oczy :)))

OS: slucham, co masz do powiedzenia na tem temat?

M;hmmmmmmmmmmm...(pot na czole:)....pacjentka chyba po obustronnej mastektomi?????

OS : i????...co dalej ??

M:hmmmmmmmmmmmmmm ...miala raka ??????

OS: brawo kolego ! miala raka ...jestesmy w departamecie raka piersi !.BRAWO !..co dalej ?

M;.hmmmmmmmmmmm

OS: a jak myslisz dlaczego zrobilismy jej obustronna mastektomie ?co ???..przeciez to jest taka mloda dziewczyna (mrugniecie do mnie:)

M:hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

Roza z kozetki.....ja wiem !!!!!!!!

OS: ale TY siec cicho, ja JEGO pytam ! (i ukrywanie usmiechu:)

M: (pot na czolo razy 2)....hmmmmmm (zaduma na twarzy)...moze miala jakis problem.....

OS: tak miala problem....ale jaki ???

M: moze miala zla historie rodzinna?????????

OS : dobrze...tak miala zla historie, ....ale my nie mamy czasu, wiec.......... ona ma mutacje genu BRCA1, dlatego obustronna mastektomia, a teraz jej robimy rekonstrucje biustu...odsun sie prosze i patrz teraz jak bede to robil!

Uwielbiam OS, on mnie chyba tez lubi...mam do niego pelne zaufanie...uf uf :) Jak skonczymy "doladowania" biustu , ktore powoduja wzrost nowej skory na klatce piersiowej, to bede mial 3 miesiace przerwy....bedzie to musialo wszystko jakos tak okrzepnac i dopiero wszczepia mi silikony.
Dosyalam w szpitalu 2 kolejne staniki...bialy i rozowy (taki biskupi roz) ...baraaaardzo ladne :)...bardzo sie ucieszylam, szczegolnie z tego bialego!

piątek, 4 września 2009

:)

...nie, no ale nadal zyje i mam sie calkiem dobrze a biust mi zrekonstruuja, jestesmy z dr O'Sulivanem w trakcie tego procesu:)
foto by L

środa, 2 września 2009

...

Mam 38 lat i 27 maja tego roku dowiedzialam sie, ze mam raka piersi.
1,5 miesiaca temu przeszlam obustronna mastektomie..stracilam obydwie piersi.
Zdecydowalam sie o tym napisac na blogu, bo to rodzaj terapi. Rak, szczegolnie rak piersi to choroba naszych czasow. Minimum jedna z 12 Twoich znajomych zachoruje na raka piersi, bedzie miala taki sama problem jak ja teraz. Popatrz na swoja ksiazke adresowa w skrzymce e-mail-owej...tak duzo kobiet choruje, ze statystycznie niestety zachoruje ktos kogo znasz...na szczescie Twoje ryzyko jest mniejsze...ja juz zachorowalam:)
Nie zarazilam sie ta choroba, nie zrobilam nic, zeby zwiekszyc ryzyko zachorowania...wrecz przeciwnie, chodzilam na regularne kontrole, ktore pozwolily wykryc wczesne stadium i uratowaly mi zycie.
Nie chce czuc sie winna i cale (mam nadzieje dlugie:) zycie traktowac tego tematu jak tabu, jako wstydliwy watek o ktorym trzeba jak najszybciej zapomniec i starac sie, zeby nikt sie o nim nie dowiedzal.
W Stnach Zjednoczonych (jak donosi mi J) zdarzaja sie kobiety po mastektomi, ktore chodza bez stanikow/protez i bez peruk. Nie emanuja swoja choroba, ale nie maja zamiaru sie meczyc i udawac ze maja wlosy i biust. To ich wybor...nikogo to tam nie dziwi a spoleczenstwo sie z tym oswoilo.
A Me mi pisze, ze na wkacjach w Gecji widziala na plazy kobiete po jednostronnej matektomi opalajaca sie topless.
...nie wyobrazam sobie takiego widoku w PL.

Bede jeszcze o tym wszystkim pisala. Dzis chialam tylko Wam o tym powiedziec...wiekszosc i tak juz wie:)
...to trudne, ale przez ta moja mala pisaninie chce zmienic podejscie do tematu, do osob chorych na to samo co ja.
Chce, zeby kobiety, ktore zachorowaly czuly sie dumne z tego, ze walcza a nie czuly sie zawstydzone, ze to wlasnie je dotknela ta choroba.

Roza
zuzamoll
Ania
Bania
Hem

Biuro podrozy "Rosssita"

Jesli zbrzydly Wam upalne wakacje;
macie uczulenie na drobniutki, zlocisty piasek na plazy;
nie lubicie tlumow;
smazalni ryb;
palm;
cieplej wody w morzu;
nadmiaru slonca i halasu zapraszam Was na wakacje do nas, do Cloyne!
...chetnie wymienimy sie domami z kims kto mieszka gdzies gdzie czasami mozna sie opalac :)..u nas tez jest pieknie!
...albo po prostu przyjedzcie nas odwiedzic ! :)
foto by L