środa, 30 marca 2011

Ogrodek

........kolorowo
..........moje zonkile
...................a jak posieje te wszystkie nasiona, to dopiero bedzie pieknie:)
foto by L

wtorek, 29 marca 2011

Automatyzacja

....niedawno zauwazylismy w pobliskim miasteczku takie cos :)
Automat do sprzedazy jajek :)
L uparl sie, ze jak tylko skoncza nam sie jajka w lodowce musimy kupic te "automatyczne" :)
....... sa w dobrej cenie, ciekawe jak z jakoscia ?:)
.....najbardziej wzruszylo mnie zdjecie na automacie na ktorym widnieje producent nabialu w otoczeniu swoich kur :)))))......slodkie :)
foto by L

poniedziałek, 28 marca 2011

inz Karwowski :)

......po wczorajszym dniu uroczystym:) zycie plynie jak wczesniej...
Po dluzszych przemysleniach doszlam w piatek do wniosku, ze NIE bede sie dolowala - bo wbrew temu co zwykle czytam w komentarzach ..... ja jednak miewam dolki:)
Trzeba sie cieszyc z tego co mam, wiec...ciesze sie, ze prawie jestem zdrowa, ze nadal zyje ....co 2 lata temu, kiedy zaczelam pisac tego bloga nie bylo takie do konca pewne :), ze nie jestem samotna, ze mielismy wczoraj swiateczne menu czyli winogrona a na sniadanie byla sopocka i polska kielbasa:)...mniam :)
...ze po prostu zostalam zasypana zyczeniami..telefonami, listami, sms-ami, prezentami, komentarzeami na FB i na NK :)...naprawade milo...jestem zachwycona :)
...ze L zabral mnie na kawe ...a nic mi tak nie poprawia nastroju jak pobyt w kawiarni :)..............odzywam po prostu:)
.......homo-kawiarnia czyli ja :)

........kawiarnia w sklepie meblowym w miasteczku...slaba imitacja Ikei..bardzo barkuje mi w Ire szwdzkich mebli :)
foto by L
...a to nowa ja ...tak zaczelam LEPSZA czesc zycia:).........po wymianie kilku podzespolow jestem jak po generalnym remoncie :)
..tak naprawde to ja nie pijam kawy...uwielbiam za to herbate...a kawe pozyczylam sobie od L, bo lepiej sie prezentuje na zdjeciach :)

środa, 23 marca 2011

Po kontroli

Spotkanie z dr OS bylo jak zwykle, krotkie i tresciwe.
Dr zdjal resztki opatrunkow, obejrzal szczegolowo rany i stwierdzil, ze pieknie sie goja a ja z zadowoleniem stwierdzilam, ze wygladaja lepiej niz te po mastektomi...jak by mi poprawil scieg :)
Przez najblizsze 6-8 tyg mam nosic ciasne koszulki, zeby stworzyc cos na ksztalt stelazu, ktory podtrzymuje chwilowo silikon i ma spowodowac, ze wszystko bedzie sie ladniej i latwiej goic.
Troszke nadwyrezona tymi wszystkimi operacjami skore mam smarowac oliwka.......... i mam odpoczywac....takie sa wskaznia:)
Za 3 -4 miesiace, jak rany do konca sie wygoja dr OS dorobi mi.... "koncowki" :))...ale to juz na znieczulenie miejscowe, bez zadnej szczegolnej operacji i bez narkozy!!!

Podsumowujac...
- silikon uklada sie duzo ladniej niz ekspandery, jest mily w dotyku, ma ladny ksztalt i pieknie dobrany rozmiar :)
-samochodowa wycieczka do szpitala (L prowadzil) i 5 minutowe spotkanie z dr OS ...wykonczyl mnie na tyle, ze po powrocie spalam jak zabita 4 h.
....wlasciwie to to niesamowite wieczne zmeczenie, to jedyna rzecz, ktora wkurza mnie ostatnio na max. Powiesze pranie i juz musze odpoczac, a jak do kompletu obiore ziemniaki czyli pyry:), to musze sie polozyc i odespac...bardzo to wszystko frustrujace:(
Tlumacze sobie to tak, ze tak ma teraz byc, ze np nie polece na urodziny do Tomka choc tak bardzo bym chiala, bo najzwyczajnie w swiecie nie miala bym sily uczestniczyc w tej imprezie.
Choroba uczy pokory a ja jestem slabym uczniem :) Odbije sobie to wszytko kiedys z nawiazka !!! :)
A tymczasem wygrzebalam z szafy zapomniane gdzies, bo lekko ciasnawe:) koszulki i nosze ja w dzien i w nocy ...
stare zdjecie :)...ja w koszulce :))...dobrze, ze nadal w nia jednak wchodze !
ide spac ! :)

niedziela, 20 marca 2011

...

No i sie troche rozchorowalam...przeziebienie, mega katar...oslabienie po operacji...a jutro wizyta kontrolna u dr OS :)
....zobaczymy co mi Panie dasz :)

czwartek, 17 marca 2011

Zonkile

...jak by sie czlowiek nie staral one nigdy na zdjeciach nie wygladaja tak pieknie jak w naturze:)






foto by L

Swieto

...wszyscy maja wolne, bo dzis dzien sw. Patryka...szanujacy sie Irlandczyk rano byl na mszy a po poludniu idzie do pubu !...proboszcz rowniez ! :)
A jak jest mlodym, szanujacym sie Irlandczykiem, to oszczedzal od roku pieniadze, odlozyl nieduzo - ledwo kilka tys euro:), bo ma przeciez jeszcze kredyt na dom...wiec wraz z zona jada do Cheltenham w Anglii...zawsze o tym marzyli :)...i beda tam przez caly dzien obstawiac irlandzkie konie, ktore biegna dzis w gonitwach:)...jak widac kazdy ma swoja Mekke:)
...trzeba byc Irlandczykiem z dziada pradziada, zeby tak spedzac to swieto:)...takim prawdziwym Irolem:).........jak J, kolega L:)
......uwielbiam ta niezrozumialam dla mnie irlandzka fantazje !......a przecize moze irlandzki kon wygra i znow J i jego zona poczuja smak triumfu nad Anglikami...warto bylo oszczedzac caly rok! :)



L uzbrojony w nakolannikach z foli i tasmy klejacej:) pojechal fotografowac zonkile....jak zdjecia wyjda, wkleje je po poludniu :)

środa, 16 marca 2011

Porownania

Myslalam, ze juz jestem mocarzem..ale chyba jednak nie. Wczoraj powiesilam pranie, podlalam kwiatki, przetarlam blaty w kuchni i padla o 14.00...splalam jak zabita 3 h....a do wieczora juz bylam kompletnie slaba....za to dzis wybitnie czuje w rekach te wczorajsze ekscesy...wiec jednak jeszcze troche musze posiedziec i nic nie robic.
...ostatecznie od operacji minal dopiero tydzien, wiec moze tak ma byc.
Balam sie jej bardzo, panicznie wrecz, bo przed mastektomia nie miala swiadomosci jak bede sie czula po, jak to bedzie wygladalo, ile sie nacierpie...a tym razem dokladnie wszystkiego bylam swiadoma.
Na szczescie poszlo dosc szybko...irlandzkie standardy sa takie, ze przed zabiegiem nawet nikt mi nie zrobil zwyklych badan krwi i moczu. Pielegniarka tylko przeprowadzila rutynowy, ale szczegolowy wywiad...a ja bylam tak zdenerwowana, ze podalam stary adres zamieszkania i kompletnie pomylilam wszystkie nazwy tabletek, ktore biore...na szczesce L byl w poblizu i mnie poprawial :)
Tym razem tez dostalam morfine a nie znieczulenie zewnatrzoponowe i juz teraz zawsze bede wiedziala, ze morfina mi sluzy :)...mniam :)
Na razie z efektow operacji jestem bardzo zadowolona!!!!!, L rowniez :) ...dr OS ma dobre oko co do rozmiarow i proporcji :)...a z dnia na dzien calosc wyglada coraz ladniej :)
Jak sie wszystko wygoi, opuchlizna zejdzie to zademonstruje efekty.....a chwilowo wklejam zdjecie z przed 6 lat...tak wygladala natura.....bylam juz wtedy w Ire i przyjechalam pierwszy raz w odwiedziny do Poznania...byl pazdziernik a mnie bylo wiecznie goraco i duszno:)
...dzieki temu mam teraz zdjecia do porownan "przed" i "po" :)
foto by M

poniedziałek, 14 marca 2011

Po poludniu..

...bylismy u mojego GP, w malej wiosce 7 km od Cloyne...niesamowite, ze mam przychodnie nad samym oceanem:)
...nie lubie tam jezdzic sama, bo trudno tam zaparkowac i zawrocic:)
.........tak wyglada czlowiek bez makijazu za to po rekonstrukcji biustu :)
...........prawdziwa Irlandia
...a w drodze powrotnej jeszcze sie zatrzymalismy zrobic kilka zdjec zonkili..ale bylo juz troche za ciemno niestety ................wrocimy tam jeszcze!
foto by L

...

Jestem back:)...czyli nazad:)
Do soboty wlacznie spalam jak noworodek czyli tak w okolicach 20 h na dobe i tylko w pozycji na wznak:) Nie bolalo mnie mocno a teraz juz prawie wogole nie boli. Raczej jest mi niedobrze, mdli, kreci mi sie wiecznie w glowie (to od morfiny:) i jestem totalnie slaba.
Nie jem prawie nic ale...nie zmuszam sie, z glodu nie umre .....mam 10 kg "zapasow":), powinnam tylko duzo pic co niniejszym czynie....zeby wyplukwac z oragnizmu znieczulenia i inne swinstwa, ktore dostalam w kroplowkach w czasie i po operacji.
Nie jestem zawinieta w bandaze. Do wczoraj mialam tylko specjalnie plastry na ranach, ktore wygladaja jak plastry miodu:) Wczoraj je samowolnie zdjelam, bo mnie uczulaly...a dzis zadzwonilam do szpitala spytac czy dobrze zrobilam :) Podobno bardzo dobrze...bedzie sie szybciej goic:)!
Na szczescie tez nie mam zadnych nowych ran, bo przeciecie nastapilo dokladnie w miejscach gdzie byly wczesniejsze przeciecia przy mastektomi.
Nowy biust jest na razie w barwach "poznej jesieni sredniowiecza":)...siniaki...ale poza tym wyglada WYSCIGOWO:))).....sliczny... JESTEM BARDZO ZADOWOLONA ! :)

PS.
@Emocja...odezwe sie do Ciebie jak wyjde do konca na prosta...ale bardzo mi milo jak czytam, to co piszesz:)

WSZYSTKIM innym tez szczegolnie dziekuje za WSZYSTKIE przemile komentarze. Ciesze sie, ze mnie tak odbieracie, ale ja nie czuje sie bohaterem:)

środa, 9 marca 2011

Juz...

po...juz jestem w domu :)
foto by L

wtorek, 8 marca 2011

Operacja

Wlasnie zadzwonili ze szpitala, jutro mam operacja...ta, ktora byla zaplanowana na 16 marca :)...musze jeszcze szybko przemyslec jak ma byc ulozony moj nowy biust, bo na pewno beda o to pytac...zawsze pytaja :)...przy kazdej kontroli jest ta sama pogawedka :)
Taka operacja trwa ok 2 - 3 h i jesli wszystko pojdzie dobrze, wieczorem powinam wrocic juz do domu:)...jesli beda jakies watpliwosci, to zostawia mnie do rana.
Od polnocy nie moge nic jesc ani pic...bede miala jutro prawdziwy Wielki Post :) W szpitalu mam byc 7.30...jestem pierwsza w kolejce.
Bardzo sie ciesze, ale tez bardzo przezywam i "troche" sie denerwuje :)
Trzymajcie kciuki :)
.....ale sobie zafunfowalam prezent na Dzien Kobiet....nowy, silikonowy biust :)

piątek, 4 marca 2011

...lewy

Mimo roznych nieprzewidzianych, smieszno/strasznych sytulacji humor nadal mi dopisuje:)
Czego ja sie mam bac???.... skoro raz w tyg jestem w przychodni i odkrywam nowe, nieznane mi wczesniej zakamarki mikrobiologi:) a raz na 2 tygodnie "bawie" w szpitalu :)
...Helikopter w ogniu po mnie nie przyleci i nie zaczna za mna biegac ci z Essential Killing...rade dam ! :)

...kilka dni temu cos niepokojacego zaczelo sie dziac z moim lewym ekspanderem, ktory chwilowo udaje lewa piers...lewy jak by z definicji ma trudniej, bo lewy nie ma wezla chlonnego i musi sie bardziej starac.
Dzis wczesnie rano zostalam w trybie pilnym, bez kolejki przyjeta przez dr OS, ktory bardzo sie zdziwil i stwierdzil, ze taki przypadek widzi pierwszy raz....chirurg/onkolog po praktyce w prestizowej klinice w USA:)....
...z ekspandera uszedl fluid, ktory powinien go wypelniac.
Podobno nie umre od tego....plyn ktory byl w srodku na wszelki wypadek jest nietoksyczny:)
.....ale operacja wymiany ekspaderow na docelowy silikon na ktora cierpliwie czekam od conajmnie roku (recesja)....zostala bardzo przyspieszona.
Podobno 16 marca ide pod noz :)...oby !!!!
... chociaz ten medyczny temat, ktory mnie dotycz chcialabym szczesliwie zakonczyc :)

....jedna jaskolka wiosny podobno nie czyni...ale mozna juz miec nadzieje :)... kwitna juz:) !

foto by L

A L zakonczyl dzis swoj kurs, ktory trwal nieprzeranie w dniach roboczych, w godzinach od 8.30 do 16.00 od sierpnia........L zrobil taki piekny projek kuchni na zaliczenie, ze pan prowadzacy nie mogl wyjsc z podziwu.
BYC BARDZO DUMNA Z L !!!!:)))

wtorek, 1 marca 2011

...

......dzis wklejam tylko spokojna muzyke relaksacyjna :)..bo "wychodzenie na prosta" potrzebuje spokoju i relaksacji
......piekny glos ma Melody:)

...a zdjecia lak zonkilowych wkleje jak tylko rozkwitna na dobre :)