Mam 38 lat i 27 maja tego roku dowiedzialam sie, ze mam raka piersi.
1,5 miesiaca temu przeszlam obustronna mastektomie..stracilam obydwie piersi.
Zdecydowalam sie o tym napisac na blogu, bo to rodzaj terapi. Rak, szczegolnie rak piersi to choroba naszych czasow. Minimum jedna z 12 Twoich znajomych zachoruje na raka piersi, bedzie miala taki sama problem jak ja teraz. Popatrz na swoja ksiazke adresowa w skrzymce e-mail-owej...tak duzo kobiet choruje, ze statystycznie niestety zachoruje ktos kogo znasz...na szczescie Twoje ryzyko jest mniejsze...ja juz zachorowalam:)
Nie zarazilam sie ta choroba, nie zrobilam nic, zeby zwiekszyc ryzyko zachorowania...wrecz przeciwnie, chodzilam na regularne kontrole, ktore pozwolily wykryc wczesne stadium i uratowaly mi zycie.
Nie chce czuc sie winna i cale (mam nadzieje dlugie:) zycie traktowac tego tematu jak tabu, jako wstydliwy watek o ktorym trzeba jak najszybciej zapomniec i starac sie, zeby nikt sie o nim nie dowiedzal.
W Stnach Zjednoczonych (jak donosi mi J) zdarzaja sie kobiety po mastektomi, ktore chodza bez stanikow/protez i bez peruk. Nie emanuja swoja choroba, ale nie maja zamiaru sie meczyc i udawac ze maja wlosy i biust. To ich wybor...nikogo to tam nie dziwi a spoleczenstwo sie z tym oswoilo.
A Me mi pisze, ze na wkacjach w Gecji widziala na plazy kobiete po jednostronnej matektomi opalajaca sie topless.
...nie wyobrazam sobie takiego widoku w PL.
Bede jeszcze o tym wszystkim pisala. Dzis chialam tylko Wam o tym powiedziec...wiekszosc i tak juz wie:)
...to trudne, ale przez ta moja mala pisaninie chce zmienic podejscie do tematu, do osob chorych na to samo co ja.
Chce, zeby kobiety, ktore zachorowaly czuly sie dumne z tego, ze walcza a nie czuly sie zawstydzone, ze to wlasnie je dotknela ta choroba.
Roza
zuzamoll
Ania
Bania
Hem
3maj sie Aniu, jesteśmy z Tobą!
OdpowiedzUsuńBravo. Ja dlatego zaczełam pisac otwarcie o In vitro. To tez, moja, taka mała walka z zacofaniem w Polsce.
OdpowiedzUsuń