czwartek, 17 lutego 2011

Okno

Problemow ciag dalszy........lekarstwo, ktore jest lagodne nawet dla noworodkow, nie jest lagodne dla mnie:).......1/5 dawki, ktora zwykle biora dorosli spowodowala totalny rozstroj.
Moj lekarz pierwszego kontaktu mowi, ze ja sama to mu dostarczam "atrakcji" za pol parafii:)..........wiec kolejne pobrania krwi, bo nie wiedziec czemu nie mozna z tej samej probki sprawdzic czy mam antyciala i jaki jest ich poziom.............najpierw sprawdza sie czy jestem chora a pozniej jak bardzo jestem odporna :)
Mam podkrazone oczy i poklute rece...wyglada jak narkoman :)
......po 2 tyg dochodzenie do siebie jestem niestety w punkcie wyjscia...czyli slaba totalnie.
Nie sprzatam, jak cos lezy to kopne noga i ide dalej:)
Okien nie bede myla chyba do Swiat.............. wczoraj jakis maly ptaszek nie wyhamowal na zakrecie i przywalil glowka w nasze okno balkonowe:)...odczytuje to jako znak z Nieba, ze nasze szyby sa nadal w miare przezroczyste :)
foto by R

17 komentarzy:

  1. You have Very nice flowers on your windows))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia i siły życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo zdrowia! a jak mówi moja koleżanka " kurz jest po to,żeby leżał"-święte słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okna za Ciebie chętnie bym umyła :-). Posprzątać też mogę. Poza tym - trzymaj się mocno!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co tam okna, wcale się nimi nie przejmuj.
    O siebie dbaj i tyle!!!!
    Zdrowia i wytrwałości Ci życzę.
    I wirtualnie dobrą energię przesyłam:-)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ściskam Zuza, trzymaj się i zdrowiej, zdrowiej!!! A przeszkody kop dalej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowiej, zdrowiej-kurz konserwuje.\
    Buziole w noch-nie dawaj sie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowiej i trzymaj się. Wszystkiego najlepszego!
    A okien to i ja nie myję, przyjdzie wiosna, to umyję :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas ptaszek tez raz przywalil w okno, musial frunac dosc szybko bo niestety skonczylo sie to dla niego tragicznie. Plakalam jak dziecko.

    Zdrowiej! Wysylam duuuuuuuuuzo pozytywnych mysli.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo zdrowia i powrotu sił życzę no i niesłabnącego optymizmu. A okno jest idealnie czyste z mojej perspektywy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurz....a pies mu mordę lizał. Zwłaszcza, że ptaszek... Trzymaj się Dziewczyno, MUSI być coraz lepiej, nie ma innego wyjścia !!! Pozdrawiam gorąco:)
    anna.osiem

    OdpowiedzUsuń
  12. co tam kurz i bałagan! kto by się tym przejmował (: odpoczywaj i nabieraj sił. trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobaja mi sie sentencje na temat kurzu :D co niekotre chyba sobie w ramki oprawie :))

    Zdrowia i pogody ducha oczywiscie zycze!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Despite your not cleaned home and new drug addict styling ;) you and your flowers look fantastic!

    OdpowiedzUsuń
  15. Głowa do góry! Idzie wiosna może być tylko lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, tak - okna i kurz to na zas, a teraz bierz sie na powrot do sil! jestem pewna ze swiadomosc nadciagajacej wiosny ci w tym pomoze, musisz przeciez miec sily zeby dbac o swoj ogrod. Widac ze to lubisz.
    Pozdroweinia!
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń