Kupilismy tylko jedna mala rzecz...czekolade na patyczku. Dzis sie dowiedzialam jak sie ja zaparza (dzieki za info Piotr !)
Gotuje sie mleko i wklada patyczek z czekolada (sa rozne smaki) i miesza az sie rozpusci.
Szkoda, ze nie mam aparatu foto, zrobilabym zdjecie...nadrobie to jak wyjdziem z zapasci finansowej:)
Pycha!
OdpowiedzUsuń...przed laty moja tesciowa zaserwowala mi nowosc-herbatke w jej mniemaniu. Na podeczku elegancko polozyla cos na ksztalt herbatki expresowej a obok wrzatek...Zrobilam wielkie oczy, bo ta herbatka byla moja ukochana czekoladka mietowa After Eight:))
A.