Wypelnilam ankiete i zalogowalam sie na portalu policzmy sie
...nie mam pojecia czy to cos da, w czymkolwiek pomoze, kogos ostrzeze i skloni do badan profilaktycznych???
...oby :)
...czlowiek jest taki maly wobec Przeznaczenia :)...ale i tak wierze, ze mozna pomoc losowi !!!
...........................zjadla bym sobie placek z rabarberem :)
to wpadnij, zrobię na niedzielę:)
OdpowiedzUsuńa ja dziś planowałam muffiny z rabarbarem, ale nie udało mi się kupić głównego składnika czyli rambambaru ;)
OdpowiedzUsuńwięc kupiłam truskawki i zrobiłam muffiny truskawkowe z migdałową kruszonką - pyyyyszneeeee!
przepis: mojewypieki.blox.pl
...dobra czyli w niedziele wpadne do Beaty a jutro do pice of glass:)
OdpowiedzUsuńwyglądasz na zdjęciach jak Alicja w Krainie Czarów :)
OdpowiedzUsuńA rabarbar będzie i u mnie jutro :)
:)
OdpowiedzUsuńjeśli pomoże choć jednej osobie, to warto...
Ale te liście są wielkie, a Ty się wydajesz taka malutka :)
OdpowiedzUsuńWow, look at that plant!
OdpowiedzUsuńRabarbar widze w modzie..Czytam Cię.A może bardziej oglądam:)
OdpowiedzUsuńWłasnie niedawno wyjęłam z pieca , jeszcze tylko bita śmietanka i....ZAPRASZAM!!!
OdpowiedzUsuńA może przesłać paczkę z ciastem rabarbarowym...To chyba nie najlepszy pomysł. To może chociaż dżem! (chętnie prześlę - robię w tym tygodniu).
OdpowiedzUsuń..bardzo jestes mila Paulina :), ale nie bede CIe narazala na koszty!
OdpowiedzUsuń..wystarczy,z e sie usmiechnelam do tego komentarza :)))
fab pics x
OdpowiedzUsuńKlimat Ire nieźle wpływa na wielkość rabarbaru, czy inne roślinki też biją rekordy Guinessa? Świetna fotka
OdpowiedzUsuńNiesamowite rośliny! Co to za okazy?
OdpowiedzUsuńta roslinka to gunnera olbrzymia.
OdpowiedzUsuńhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Parzeplin
sliczne te liscie!a placek z rabarbarem..mniam:)
OdpowiedzUsuńNiesamowite liście...Masz świetne skojarzenia ! placka piec nie umiem, moja siostra z Poznania zaprasza serdecznie ..
OdpowiedzUsuńanna.osiem
Ale gigantyczne liście!
OdpowiedzUsuńA rabarbar też za mną chodzi "ciastowo"
łoooo!! ale to byłby placek! :)
OdpowiedzUsuńSuper fotki! :)
OdpowiedzUsuńBonjour Ania,
OdpowiedzUsuńSeen the size of sheets, I imagine the size of strawberries !!!
Bonne journée !
Boszzz, co to za wielgachne liście:-)))
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zawitalam do Ciebie
Ale wspaniałe wielgachne liście! :)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem, gdzie to i jak się ta roślinka nazywa?
...wyzej ktos pisal w komentarzach jak sie nazywa ten rabarber wysokopienny:)
OdpowiedzUsuńWitam :)
OdpowiedzUsuńJej, to jest chyba Barszcz...kogośtam, nie pamiętam nazwiska :) Trująca roślina, o ile się nie mylę.
A jednorożec z postu wyzej śliczny!
Pozdrawiam.
Lubię te irlandzkie rabarbary :)
OdpowiedzUsuńWow! Incredible, very "Alice in Wonderland." It looks like you shrunk!
OdpowiedzUsuń