wtorek, 3 sierpnia 2010

...

Wrocilam ze szkoly...ogladam powtorke walki o krzyz...jestem przerazona !

20 komentarzy:

  1. ja też...
    Wstyd mi za Polaków. Jak można wykorzystywać krzyż do politycznych rozgrywek...
    Doo czego jeszcze doprowadzi ten fanatyzm "katolików" ...?

    OdpowiedzUsuń
  2. ...mam nadzieje, ze mnie nikt jutro nie zapyta o co chodzi w tym sporze, bo nie bede umiala wytlumaczyc jaka bardzo na zdrowiu psychicznym podupadl Jaro po stracie brata:(
    ------------------
    ...po co ja sie tym wszsytkim tak denerwuje! :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja o 13.00 zasiadłam przed tv i podziwiałam całe zajście. Na początku się denerwowałam. Teraz pozostał tylko śmiech i współczucie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak słów na to, co się dzieje.....

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie ciemnogród i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na fejsbuku jest świetna gra stworzona na dzisiejszą okazję - "Obrońca krzyża". Można bronić krzyża i ustawiać więcej:> Miałam niezły ubaw. Przednia zabawa - polecam dla tego, kto ma konto :D Odreagowałam swoje stargane nerwy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuza, wyłącz ten telewizor. Natychmiast. Są ciekawsze rzeczy do zrobienia. Choćby zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Noooooooooooooooooooo,wlasnie-miedzy innymi-OD TEGO udalo mi sie zwiac ze skatolicyzowanego Pl-a.Alleee wstyd!Ciekawe do czego fanatyzm ten kraj doprowadzi...
    Pozdrawiam-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tez byłam przerażona, siedziałam przed TV z rozdziawioną buzią i oczom nie wierzyłam, ale niestety to sie działo naprawdę!!!
    jest mi przykro, jak mozna być takim fanatykiem??
    Pozdrawiam Cię Zuza

    OdpowiedzUsuń
  10. A co powiesz na to, że o godzinie blisko 23 dnia wczorajszego szłam w kierunku Starego Miasta i miałam wątpliwą przyjemność widzieć tych oszołomów - ok. 40-50 osób (musieli przez nich zamknąć Krakowskie Przedmieście dla autobusów), stali dookoła krzyża, część trzymała się za ręce, darli się (w ich odczuciu, śpiewali) "Madooooonoooo Czarna Madonno", mieli transparenty POLSKO OBUDŹ SIĘ, jakiś facet wrzeszczał "oni chcą nas zniszczyć", dookoła zebrali się gapie, otworzyły się stoiska z kwiatami i zniczami (prawie o północy - brakowało tylko kramów z lodami i ciupagami). To byli młodzi ludzie, których albo policja powinna siłą rozpędzić albo karetka zabrać na sygnale do psychiatryka bo stałam oniemiała z wrażeniem że patrzę na bandę groźnych, szalonych psycholi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to nie wiem czy się śmiać czy płakać...Boję się fanatyków i teorii spiskowych i takich tam. I jak słyszę jak jakiś typ się drze, że została spełniona wola narodu to wymiękam...a ja to niby nie "naród"? A mi się wszyscy dziwią czemu ja tak chcę z tego kraju czmychać. ;) Uśmiałam się jak facet mówił do tych ludzi, że specjalnie przyleciał ze Szwecji, żeby im powiedzieć jak się za nich wstydzi...dobrze że nie mam TV i tylko w radiu coś tam usłyszę. Jak to mówią: tylko spokój nas ratuje i grunt to się nie przejmować. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Popieram oleńkę, ja też zagrałam w gierkę. |I jakoś mi lżej... a mąż ma refleks i udało mu się dwa postawić;]

    OdpowiedzUsuń
  13. folkmyself - ja postawiłam 20 :>>>>
    Świetny odreagowywacz!! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tutaj bardzo popularne jest takie hasło - na koszulkach, na torbach, na paskach spodni - WWJD - What Would Jesus Do? "Co by Jezus zrobił" wszystkim gorącym katolikom, walczącym wczoraj o krzyż, powinno przyświecać przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  15. ...podoba mi sie to haslo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie też hasło bardzo:) ale nasze oszołomy mają w nosie Jezusa, gdy walcza o swój krzyż...

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam. Jestem nową czytelniczką.
    zycie-mezatki.blog.pl
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze podaje mojego e-maila kasia560@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też. Miało być po ludzku teraz, jest gorzej...

    OdpowiedzUsuń