...nie zna granic ! :)
Poszlam do okulisty, a dokladniej do okulistki....zupelnie profilaktycznie! Oczekiwalam listu pochwalnego i pisemnego potwierdzenia, ze zakwalifikowalam sie do swiatowej edycji konkursu pt."Sokole Oko".........a ona mi dala okulary!...do jazdy samochodem...takiej MLODEJ dziewczynie jak ja ????
witaj w gronie okularnikow:))
OdpowiedzUsuńHehe. Jak przeczytałam tytuł postu to myślałam że coś się stało. :) Zła kobieta to była naprawdę...też taką spotkałam parę lat temu...i ona też mi nakazała okulary nosić. Na szczęście ja lepiej wyglądam w okularach niż bez nich, więc je lubię :)
OdpowiedzUsuńTobie też życzę polubienia swoich "bryli" :)
:))) Ale wyglądasz w nich przepięknie:))
OdpowiedzUsuńheheh:) a mnie "Zła" kobieta kazała nosić okulary jakieś dwadzieścia lat temu...teraz przeprowadziła na oczach operację i jest super;)
OdpowiedzUsuńAleż twarzowo w tych okularach :)
OdpowiedzUsuńJa też nosze okulary,ale na stałe ;)
P.S. Jak się mieszka w nowym domku.?
Nie podpisałam się...
OdpowiedzUsuńAnonimowy wyżej to Kinga :)
Klub okularnika wita:-)
OdpowiedzUsuń...w nowym do mu mnieszka sie o niebo lepiej :)
OdpowiedzUsuńŁadnie Ci w okularach.
OdpowiedzUsuń...ladnie ???..pewnie dlatego mam taka "zadowolona" mine :)
OdpowiedzUsuńe-tam, ja dostałam takie do czytania esemesów:(
OdpowiedzUsuńHisteryzujesz;]
OdpowiedzUsuńŁadnie jest!
Ja dopóki nie przekraczam 0,5 dioptri, to trzymam się od okularów z daleka! Nawet jeśli mówią,że mi połóweczki przepiszą!
OdpowiedzUsuńAle za to teraz jaki wybór oprawek: do wyboru, do koloru, do wzoru :)
OdpowiedzUsuńAle gorsza kobieta to dentystka, zawsze coś mi znajdzie, jak tylko się pojawiam na kontroli, to dopiero zła kobieta!
OdpowiedzUsuńKiedys jeden doktorek mierzac mi cisnienie,powiedzial tak: -'Ooooo-niskocisnieniowcy zyja dluzej!'Ja ucieszona wielce juz otworzylam ust korale,zeby mu te glorie i chwale wyrazic a on tymczasem dodal:-'...ale slepna szybciej!!' To dopiero byl ZLY CZLOWIEK!:-)))Oczywista-nosze okularki do czytania,mojego tworzenia i do kompa.Witaj wiec Mloda Kobieto w gronie tych,co 'slepna szybciej':-) Ladnie Ci w tych okularkach!
OdpowiedzUsuń-Pozdrawiam Cieplutko-psiankaDK-
to ja chyba w takim wypadku zboczona jestem:) po wizycie u okulisty wyszłam zachwycona, że w końcu mogę nosić okulary do czytania, bowiem zawsze chciałam takowe posiadać:)
OdpowiedzUsuńteż trafiłem na taką złą kobietę... trzy lata się opierałem, ale ostatnio coraz częściej zakładam :(((
OdpowiedzUsuńTrafilas na lekarke zazdrosnice...
OdpowiedzUsuńMoja siostra poszła do okulisty w ramach badań do nowej pracy i też okulary dostała! Ci okuliści to podli są jednak! ;-)
OdpowiedzUsuńona wiedziała ze Ci w nich do twarzy!!;-)
OdpowiedzUsuńBrak słów. Bardzo zła kobieta. Ta okulistka. Ale efekt przyjemny i może...rzeczywiście teraz coś widzisz ??? :))
OdpowiedzUsuńanna.osiem
Aniu, nie martw się okularami, ja muszę miec dwie pary patrzałek, a ze słonecznymi trzy. Zresztą bardzo interesująca z ciebie okularnica he he he!Bożena
OdpowiedzUsuń