...w Irlandii rosnie jakas niesamowita ilosc jezyn, ktorych w dodatu nikt nie zrywa...mozna je za to kupic w Tesco i kosztuja ok 5 euro za 250 gram. A ja zrywam je za darmo ...:)
:) Lubię jesień, ale za latem będę tęsknić okrutnie. Choć jeżyny z pewnością mogłyby osłodzić smętek z powodu końca lata... Chyba pora wybrać się w "takie jedno miejsce, które znam". ;) Pozdrawiam ciepło.
Lato się kończy i nawet pyszne jeżyny nie osłodzą faktu, że nadciąga zima:( tak bardzo nie lubię zimy - krótkich dni i braku słońca, depresyjny okres:(
No tutaj to samo. Już trzeci rok robię obrywkę i zawsze się zastanawiam, co jest innego w tych ze sklepu za 2Ł? A i mam pytanie czy w Irlandii jest gdzieś płasko?
Piękne widoki! Dla mnie lato zawsze jest za krótkie,nie lubię zimna :( Ostrężynki(bo tak sie u mnie mówi)są pyszne. Zbieram je czasem,jak odwiedzam rodzinne strony :)
W Italii lato trwa, jest gorąco i słonecznie.Dziś jednak woda w jeziorze bardzo sie marszczyła i zaczeło trochę wiac. Jutro ma byc spadek temperatury. Czyżby lato chciało już sobie odejśc? Piękne te zielone pagórki u Ciebie Aniu. W dolinie fiume Mincio też trwają jeżynowe żniwa. Zrobiłam dwa słoiczki konfitur do zimowej spiżarki. Bożena
No ja wam powiem - jesli juz tak jest ze lato musi sie czasami konczyc to lepiej zeby robilo to ladnie, nie? Zreszta klimat sie zmienia i bedzie lata coraz wiecej, zobaczycie. A czy irlandzkie jezyny bardzo drapia? Joanna
uwielbiam jeżyny!
OdpowiedzUsuń...a jak sie pisze jer(z)yny ????
OdpowiedzUsuń...chyba jednak zrobilam blad...juz zmieniam :)
OdpowiedzUsuńPiekny czy też nie! Nie chcę go! Nie chcę końca lata;(
OdpowiedzUsuń:) Lubię jesień, ale za latem będę tęsknić okrutnie. Choć jeżyny z pewnością mogłyby osłodzić smętek z powodu końca lata... Chyba pora wybrać się w "takie jedno miejsce, które znam". ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Ależ fantastyczna pomarszczona zieloność :)
OdpowiedzUsuńLato się kończy i nawet pyszne jeżyny nie osłodzą faktu, że nadciąga zima:( tak bardzo nie lubię zimy - krótkich dni i braku słońca, depresyjny okres:(
OdpowiedzUsuńCudnie tam u Ciebie, Aniu z Zielonego Wzgórza! ;)
OdpowiedzUsuńpieknie:)jeżyny,czernice..słodycz końca lata.
OdpowiedzUsuńBajeczne widoki masz, a jezyn to zazdraszczam. posadziłam w ogródku w tym roku i cóż zostało mi czekac. Pa !:)
OdpowiedzUsuńSpoko! jeszcze tylko 10 miesięcy i znów będzie ciepło... :(((
OdpowiedzUsuńNo tutaj to samo. Już trzeci rok robię obrywkę i zawsze się zastanawiam, co jest innego w tych ze sklepu za 2Ł?
OdpowiedzUsuńA i mam pytanie czy w Irlandii jest gdzieś płasko?
What a wonderful place...I'll come to Ireland next year!
OdpowiedzUsuńBue
Dario
Smacznych :)
OdpowiedzUsuńPikęne łąki... ;)
piękne obrazki, ulotne
OdpowiedzUsuńostatnie podoba mi się najbardziej
Åh, Vilka härliga vyer....Kram Therese
OdpowiedzUsuń@zoska
OdpowiedzUsuń....w Irlandii jest raczej nie-plasko...moze w Dublinie troche bardziej, ale tutaj u nas na poludniu same gorki:)
mniam :) A widoki super! :)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki!
OdpowiedzUsuńDla mnie lato zawsze jest za krótkie,nie lubię zimna :(
Ostrężynki(bo tak sie u mnie mówi)są pyszne.
Zbieram je czasem,jak odwiedzam rodzinne strony :)
W Italii lato trwa, jest gorąco i słonecznie.Dziś jednak woda w jeziorze bardzo sie marszczyła i zaczeło trochę wiac. Jutro ma byc spadek temperatury. Czyżby lato chciało już sobie odejśc? Piękne te zielone pagórki u Ciebie Aniu. W dolinie fiume Mincio też trwają jeżynowe żniwa. Zrobiłam dwa słoiczki konfitur do zimowej spiżarki. Bożena
OdpowiedzUsuńHalo halo, a ja tak nie na temat - zapraszam do zabawy - szczegóły na moim blogu http://amerykanskieapetyty.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń@lotica
OdpowiedzUsuńDzieki za zaproszenie...moze jak ochlone wezme udzial w konkursie:)
No ja wam powiem - jesli juz tak jest ze lato musi sie czasami konczyc to lepiej zeby robilo to ladnie, nie? Zreszta klimat sie zmienia i bedzie lata coraz wiecej, zobaczycie. A czy irlandzkie jezyny bardzo drapia?
OdpowiedzUsuńJoanna
Tak, irlandzkie jezyny drapia bardzo !! :)
OdpowiedzUsuń