Wbrew pozora nie jest to proste!!!! :), bo ekspandery, ktore teraz mam tymczasowo wszyte pod skore maja troszke inny ksztalt niz docelowy silikon i nie wiadomo jak to sie wszystko bedzie ukladac i lezalo:)
Mozna by sie niby z tym moich rozterek smiac, ale czlowiek (szczegolnie kobieta:) jest zwykle tak skonstruowany, ze potrafi godzinami przemysliwac decyzje co do koloru lakieru na paznokciach, potrafi przezyc niezle zalamanie psychiczne po nieudanej wizycie u fryzjera.....wiec mozna sobie wyobrazic jakie mna targaja skrajne uczucie co do wyboru na cale zycie wielkosci nowego biustu:)
...w koncu to jest moja pierwsza operacja plastyczna:)...nie mam doswiadczenia a L jest tez juz wykonczony moimi analizami przed lustrem (w roznyc bluzkach i roznyc satnikach:)....i niekonczacymi sie pytaniami ...jak myslisz? tak wystarczy czy jeszcze dolac ? :)
Prosze Boga, zebym tylko takie dlematy w zyciu miala :)
----------------
Na jakism portalu typu plotek.pl przeczytalismy, ze wschodzaca gwiazda rocka zrobila sobie operacje plastyczna biustu. Nie zapamiewtalam nazwiska, ale zapamietalam kwote........zaplacila 35 000 funtow !
...szkoda, ze nie mozna zrobic tak, ze za niewykorzystany silikon (w koncu nie chce miec bardzo duzego biustu a wrecz mniejszy niz mialam)...ze wyplaca mi gotowka funty za niezuzyty material:)...mysle, ze to by bylo sprawiedliwe:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz