piątek, 20 listopada 2009

Irlandzka Wenecja

...u nas naprawde MOCNO pada!
Wczoraj musielismy -jak co tydzien - odebrac moje L4 od lekarza w Cork. Padalo caly dzien....i to byly tak intensywne opady, ze momentami naprawde balam sie, ze staniemy samochodem na srodku jakies gigantycznej kaluzy i nie ruszymy dalej.
Na dowod intensywnosci tych opadow podaje linka do bloga Piotra Slotwinskiego, ktoremu udalo sie sfotografowac glowne ulice Cork w czasie powodzi.....Grande Parade to jak Sw.Marcin w Poznaniu lub Piotrkowsak w Lodzi.
...a dzis wieczorem znow ma mocno padac:(

http://piotrslotwinski.blogspot.com/2009/11/powodz-w-cork.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz