...byla mrozny wieczor. Bylismy na slubie mojego kuzyna w Katedrze w Poznaniu. Podczas mszy wylaczono prad i cala uroczystosc odbyla sie przy swiecach...bylo bardzo nastrojowo. Pamietam wesele (bez tancow i tylko do polnocy, bo slub "z powodow obiektywnych":) odbyl sie w trybie przyspieszonym w czasie Adewntu)....biegalysmy z siostra i kuzynami miedzy stolami. Zaprzyjaziniony ksiadz tlumaczyl dzieciom znaczenie imion. Wtedy dowiedzialam sie, ze sw. Anna po hebrajsku znaczy "łaska". Przepytywalismy ksiedza ze znaczenia wszystkich znanych nam imion. Ksiadz robil psikusy dzieciom i upieral sie, ze nie ma imienia "Wiechu" ....zeby mu udowodnic, ze sie myli przyciagnelismy do jego miejsca przy stole lekko juz wstawionego brata pana mlodego ...czyli kuzyna Wiecha, ktory ku naszemu zdziwieniu okazal sie Wiesławem :)...nie pamietam co znaczy imie Wiesław:)
...pozniej byl powrot tramwajem ....bylo super...rzadko jezdzilimy tramwajami, to byla wielka atrakcja!!! Padal snieg, bylo wesolo, slizgalysmy sie z siostra.
Rana oczywiscie "zabraklo" Teleranka...mama powiedzial nam, ze nie ma mowy, zeby skacowany ojciec wchodzil na dach poprawic antene telewwizyjna, ktora na pewno jest przestawiona przez nocna sniezyce....plakalysmy :(
Tata wstal, wlaczyl radio ....uslyszal muzyke klastyczna i nauczony dlugoletnim doswiadczeniem stwierdzil, ze jakis wazny Rusek musial umrzec, bo jak od rana Chopina puszczaja ...to jest jakis znak :)
...za chwile tv sam sie jakims cudem naprawil...ojciec wytrzezwial w 5 minut, babcia Helcia plakala, ze ona juz nie chce przezyc kolejnej wojny i ze za chwile na pewno wejda Ruski a z nimi to gorzej niz z Niemcami i ze ona nawet sie z nimi nie dogada, bo chodzila tylko do niemieckiej szkoly i niez na rosyjskiego, i co my teraz zrobimy?....przypomnialy mi sie wszystkie wojenne opowiesci babci. Wystraszylam sie:((
....poszlismy na msze i natychmiast po niej pojechalismy odebrac mojego malego brata od jego chrzestnej u ktorej zostal na czas wesela.......zeby rodzina byla razem, bo pewnie mamie sie przypomnialy wszyste wojenne filmy o zagubionych dzieciach:(
...a kuzyn Wiechu na czas wesela brata dostal przepustke z wojska....przyszli po niego nad ranem, z rozkazem, ze ma natychmiast wracac do jednostki.
Mialam 10 lat tamtej nocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz