...dzieje sie duzo, ale boje sie pisac, zeby nie zapeszac....czekamy na terminy operacji, czekamy na wyniki testow...L czeka, ja czekam, my czekamy. Glownym punkte dnia jest sprawdzenie skrzynki na listy a listonosz Marc zostal nasza ulubiona postacia.
.... L dostal juz prezent na Gwiazdke - bezprzewodowe sluchawki:).....sama to wymyslilam i jestem tym prezentem zachwycona:)..........przy muzyce o sporcie, z muzyka jej do twarzy, jaka to melodia, muzyka lagodzi obczaje, kwadrans melomana....:)
...skonczyly sie klotnie..."zrob ciszej", "zrob glosniej" :)
Jestem GENIALNA ! :)
foto by L
Ja tez kiedyś myślałam, że to genialne, jednak zmieniłam nieco zdanie. Słuchawki tez maja swoje minusy, gdyż czasami okazuje się, że gadam sama do siebie. Pomimo panującej wokół ciszy i tak mnie nie słychać...;-) Zadowolenia z prezentu. Obustronnego! :-)
OdpowiedzUsuńNoo...konkretne te słuchaweczki!:)
OdpowiedzUsuńAle to super wynalazek!