Dublin jest piekny...mimo tego, ze leje, ze zimno, ze na ulicach zamarzniety deszcz i trzeba uwazac, zeby sie nie przewrocic, bo buty mamy zupelnie nieprzystosowane do takiej nawierzchni:)....zdjecia na zewnatrz nie zrobilismy na razie ani jednego, tak padalo...ale Dublin i tak jest piekny!
Zapomnialam bialej (polskiej bialej kielbasy) z naszej lodowki z Cloyne...od sniadania wszyscy mnie nienawidza......
W Polsce robi się coraz cieplej, a buty tutejsze też nie są przystosowane do tychże pogód. Bo jak się zrobi zimniej, to już stopy odmarzają...
OdpowiedzUsuńP.S. Ale żeby aż nienawidzić za kiełbasę? ;p
Gdyby tak czego innego zapomnieć... to rozumiem... ; )