Uwielbiam wysylac kartki na Swieta. Co roku wysylam ich minimum 50 sztuk...lubie tez je bardzo dostawac, ale nie wszyscy podzielaja moja pasje:).... no i nie wszyscy maja tyle wolnego czasu co ja, zeby nawet zapomnianym krewnym slac zyczenia:)
W tym roku moje kartki beda troche inne, bo pisanie odreczne w ilosciach hurtowych:) nadal sprawia mi duza trudno, wiec tresc kartek bedzi wydrukowana i tylko sie na nich podpiszemy z L:)
...50-60 sztuk podpisow dla L to i tak jest wyczyn :)...on juz nawet nie chce, zebym mu tlumaczyla szczegolowo w jakich okolicznosciach poznalam ta kolezanke na kartce do ktorej on sie wlasnie podpisuje:)
Good.
OdpowiedzUsuńPortugal
Dzień dobry :) witam, w ten mroźny, śniegowy poranek :) (przynajmniej tutaj, w Katowicach...)
OdpowiedzUsuńJa mam taki plan kartkowo-przyszłościowy :) Jak będę już mieszkała z moich kochanym, to wtedy też będę chciała wprowadzić taka tradycję wysyłania kartek :) bo zgadzam wg mnie jest to bardziej "klimatyczne" :) z serca. My na szczęście tylu kartek chyba nie uzbieramy co Ty :P
Życzę miłego spędzania czasu!! :)
wow!
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem ilości wysyłanych kartek :) Co roku też mam taki plan tylko w mniejszej ilości i co roku nic z tego nie wychodzi. Za późno mi się przypomina.. ;) No więc może w związku z tym, że mamy początek roku to moim postanowieniem będzie realizacja w końcu tego planu i to już przy najbliżej okazji. Dam znać jak mi poszło! ;)