środa, 16 marca 2011

Porownania

Myslalam, ze juz jestem mocarzem..ale chyba jednak nie. Wczoraj powiesilam pranie, podlalam kwiatki, przetarlam blaty w kuchni i padla o 14.00...splalam jak zabita 3 h....a do wieczora juz bylam kompletnie slaba....za to dzis wybitnie czuje w rekach te wczorajsze ekscesy...wiec jednak jeszcze troche musze posiedziec i nic nie robic.
...ostatecznie od operacji minal dopiero tydzien, wiec moze tak ma byc.
Balam sie jej bardzo, panicznie wrecz, bo przed mastektomia nie miala swiadomosci jak bede sie czula po, jak to bedzie wygladalo, ile sie nacierpie...a tym razem dokladnie wszystkiego bylam swiadoma.
Na szczescie poszlo dosc szybko...irlandzkie standardy sa takie, ze przed zabiegiem nawet nikt mi nie zrobil zwyklych badan krwi i moczu. Pielegniarka tylko przeprowadzila rutynowy, ale szczegolowy wywiad...a ja bylam tak zdenerwowana, ze podalam stary adres zamieszkania i kompletnie pomylilam wszystkie nazwy tabletek, ktore biore...na szczesce L byl w poblizu i mnie poprawial :)
Tym razem tez dostalam morfine a nie znieczulenie zewnatrzoponowe i juz teraz zawsze bede wiedziala, ze morfina mi sluzy :)...mniam :)
Na razie z efektow operacji jestem bardzo zadowolona!!!!!, L rowniez :) ...dr OS ma dobre oko co do rozmiarow i proporcji :)...a z dnia na dzien calosc wyglada coraz ladniej :)
Jak sie wszystko wygoi, opuchlizna zejdzie to zademonstruje efekty.....a chwilowo wklejam zdjecie z przed 6 lat...tak wygladala natura.....bylam juz wtedy w Ire i przyjechalam pierwszy raz w odwiedziny do Poznania...byl pazdziernik a mnie bylo wiecznie goraco i duszno:)
...dzieki temu mam teraz zdjecia do porownan "przed" i "po" :)
foto by M

11 komentarzy:

  1. Dawno u Ciebie nie byłam. Akurat siedzę w domu z chorym dzieckiem i nadrabiam zaległości. Podziwiam Cię za odwagę i gratuluję efektów ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś bardzo dzielną i odważną kobietą, życzę Ci zdrówka z całego serca
    sciskam An

    OdpowiedzUsuń
  3. To dochodź do siebie :))) i nam się nie przemęczaj, słyszałam, ze mężczyznom sprzątanie dobrze robi na bicepsy a rozwieszanie prania na klatę ;) !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ...dobre, dobre z tymi bicepsami i klata :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. 6 lat,a pewnie masz uczucie,ze to "wczoraj" bylo:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ...tak, mam uczucie, ze to bylo wczoraj...niestety jak patrze na zdjecia to wracam do rzeczywistosci...minelo duzo czasu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Morfinka, mniam! Mnie po operacji podlaczyli do takiego czegos, ze musialam tylko nacisnac guzik jak mnie bolalo i morfina automatycznie wchodzila w wenflon - i tak przez 4 dni. Latwo zrozumiec, dlaczego niektorzy sie uzalezniaja, wszystko sie wydaje takie latwe, a ja do tego po morfinie robilam sie bardzo gadatliwa i dzieki temu duzo ludzi poznalam w szpitalu :) Kwestia tylko, ze polowy juz nie pamietam, bo jednak morfina z lekka oglupia.

    Zdrowiej szybciutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uu nie przesadzaj z tymi pracami :) W sumie smieszna sprawa z tą morfiną, ja nie probowałam xD
    Zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Eeetam, żeby od razu do pracy się brać.... Odpoczywać należy! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. super ze juz jestes po operacji. zyczonka szybkiego powrotu do formy :)

    OdpowiedzUsuń