niedziela, 20 marca 2011

...

No i sie troche rozchorowalam...przeziebienie, mega katar...oslabienie po operacji...a jutro wizyta kontrolna u dr OS :)
....zobaczymy co mi Panie dasz :)

9 komentarzy:

  1. Siłę, siłę, siłę... tylko troszkę się prześpij. I ja powinnam już zasnąć. Kończę świętować w ciszy swój dzień i choć nieubłaganie wkradł się następny, czemu tego "swojego" nie przeciągnąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna piosenka..zycze powrotu do sil:) Buziak

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrówka Ci życze. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze da.U nas też wirusy krążą, chyba nie wszystkie utonęły z Marzanną. Żonkile boskie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. no, zdrowia, zdrowia, o jak inaczej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Many getting well wishes.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miła moja, dużo sił aby Pan Ci dał, życzę serdecznie. Akordeon przypomina mi mojego Ojca, był samoukiem, grywał po wiejskich weselach. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeziębienie to efekt oslabienia po narkozie, a ta słabość teraz to efekt ..przeziębienia. Będzie dobrze za chwilę...:)
    anna.osiem

    OdpowiedzUsuń