środa, 9 marca 2011

Juz...

po...juz jestem w domu :)
foto by L

34 komentarze:

  1. Ufff! Trzymaj się :)))
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj Twardzielko!!! :) niezwykle dzielna z Ciebie Kobieta! teraz odpoczywaj i spokojnie regeneruj siły po narkozie
    ściskam Cię mocno i pozdrawiam słonecznie z Poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana!

    Jak kiedys w lutym oglaszalam u siebie Candy,przygotowalam niespodzianke dla osoby,ktora zostawila u mnie swoj pierwszy komentarz.
    Postanowilam wtedy,ze dla swojego pierwszego obserwatora tez cos przygotuje i napisze o tym w dniu losowania.Tym obserwatorem bylas TY!!! :-) A dzisiaj u mnie bylo losowanie.
    Zapraszam do siebie,tam czeka niespodzianka;-)
    Prosze podaj mi tez na moj e-mail swoj adres,abym mogla to wyslac.
    ...ale sie to wszystko zbieglo w czasie -niesamowite...

    Ciesze sie,ze jestes juz w domu,usciski posylam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. udanej regeneracji- najważniejsze,że już po-życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wlasciwie to dopiero dzis trafilam na Twojego bloga po tym jak zauwazylam,ze jestes obserwatorem mojego.Pierwsze co rzucilo mi sie w oczy to te wkladki silikonowe i pomyslalam sobie,ze ta operacja to jakis kaprys niezadowolonej ze swojego wygladu panienki.Dopiero jak wczytalam sie w tresc Twojego bloga dotarlo do mnie z jak powazna choroba sie zmagalas.Twoj blog to lekcja pokory a dla osob dotknietych choroba swiatelko w tunelu.Z calego serca zycze Ci wszystkiego dobrego i mam nadzieje,ze szybko powrocisz do formy.

    OdpowiedzUsuń
  6. brawo dobrze ze po wszystkim najgorszym nabieraj sil odpoczywaj i usmiechaj sie do nas zyczy zdrowia gand.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, dzielna Istoto! Jak dobrze Cię widzieć... Teraz to już na pewno jest wiosna! :)

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Many getting well wishes !

    OdpowiedzUsuń
  9. EEE wow:))no to kiedy pierwsza sesja zdjęciowa:))))A TAK SERIO:)trzymaj się dzielna dziewczynko:))))teraz już z górki:)niedługo lato,plaża ,bikini:))wszystko co najlepsze przed Tobą:))))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się bardzo, że już jesteś w domu.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymaj się ciepło ,odpoczywaj i nabieraj sił teraz bardzo wskazany leniuchowy relaks...dopiero dziś moze doskwierać Ci ból po wczorajszej narkozie aby było go jak najmniej:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. super, że jesteś już w domu,uściski i pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  13. napisałam cos z jajem z skresliłam. nNa zdjeciu jesteś taka bidula jak pies z kulawą nogą:( Wypocznij, zregeneruj siłki, bo wiosna idzie i czas na radosć:) Pozdrowienia z deszczowego dziś dolnegoslaska!

    OdpowiedzUsuń
  14. Delikatne uściski uściski.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzielna z Ciebie kobietka:-)
    Teraz to już tylko lepiej i lepiej będzie.
    Relaksuj się, odpoczywaj, a zaraz potem wracaj do blogowania.
    Pozdrowienia, uściski i buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę o Tobie ciepło. Pewnie tak, jak wszystkie osoby czytające i podglądające co u Ciebie. :*.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tylko chcialem zaznaczyc ze to na zdjeciach to nie jest nasz dom !:)zdjecia sa ze szpitala
    ,pisze bo tresc sugeruje cos zgola odmiennego.:)))))
    L.

    OdpowiedzUsuń
  18. dobrze, ze juz po wszystkim:) teraz odpoczywaj i nabieraj sił... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedusia... nie ma co. Niech szybko wrócą siły, bo wiarę od zawsze masz.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zbiedzona bardzo, ale najważniejsze, że już po. Wracaj do sił. Dużo zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  21. To dobrze! Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteś bardzo dzielna, podziwiam, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkiego najlepszego i niech się dobrze noszą! Wspaniała z Ciebie Kobieta.

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę Ci, żeby już teraz było tylko dobrze i bardzo dobrze i to jak najszybciej.
    Słońce, wiosna....niech się wszystko do Ciebie uśmiecha... a Ty najmocniej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdrowiej szybciusio. Przesylam milion pozytywnych mysli.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem z Tobą, choć nie fizycznie, ale jestem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie zaglądałam, bo nie sądziłam ,że tak szybko Cię zobaczę:)chociaż doczytałam, że zdjęcie (co zresztą widać) nie jest z domu. Cieszę się bardzo!!! Uważam , że jak na kilkanscie ? godzin po narkozie wyglądasz ślicznie ! Trochę makijażu ;-) i NIC nie byłoby widać. Jestem pod wrażeniem, miałam wiele operacji dłuższych lub krótszych, ale tak dobrze nigdy niw wyglądałam. Czekam na kolejne dobre wiadomości. Pozdrawiam serdecznie !:)))
    anna.osiem

    OdpowiedzUsuń
  28. KOCHANA !! POKAŻ WIOŚNIE KTO TU RZĄDZI !!!
    jesteś wspaniała - i choc boli i jest trudno nie daj się !!! kibicujemy Tobie !!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. trzymaj sie cieplutko. Podczytuje twojego bloga, ale jakoś dopiero teraz naszło mnie na napisanie komentarza. Dzielna jesteś i podziwiam cię za hart ducha i optymizm. Oby tak dalej :) Ania

    OdpowiedzUsuń