czwartek, 23 kwietnia 2009

Mowisz i masz ! :)

...zaspana rano odbieram telefon....dzwoni pan z serwisu. Pyta kiedy moze do nas wpasc naprawic zepsuty termostat w bojlerze, bo wlasnie odebral maila od landlorda (wlasciciela naszego mieszkania), ze cos  sie zepsulo i on "w tependy" rusza do nas zebysmy niepotrzebnie nie czekali !

...mowie mu, zeby sie nie fatygowal...termostat juz naprawiony, awarie zglaszalam jakies 3 miesiace temu :)  i od razu przyszedl do nas jakis lokalny "pan-zlota-raczka" i wymenil na poczekaniu zepsuta czesc.

Jednoglosnie z L przyznajemy panu z serwisu nominacje do Oscara  w kategorii SZYBKOSC DZIALANIA ! ...zapomnialam jak sie przedstawil ten pan i jak ma na imie...ale mowia mu BLYSKAWICA ! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz