*nie ma w Irlandii ani jednego!!!! pubu, ktory zbankrutowal ze wzgledu na wprowadzenie przez rzad zakazu palenia w miejscach publicznych...nie wiem czy tutaj wogole jakies puby bankrutuja :)
*nie ma koniecznosci budowania w restauracjach specjalnej strefy dla palaczy...to nie jest wymog dyskutowanej w Polsce ustawy...takiej strefy moze nie byc i wtedy palacze wychodza zapalic na zewnatrz...spokojnie:) ....w Polsce przez pol roku conajmniej jest ladna pogoda
*za palenie w miejscu publicznym mozna w Irlandii zaplacic 3 tys euro, nikt nie odwazy sie probowac czy uda mu sie uniknac tutaj tej kary :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz