wtorek, 28 września 2010

Ogrodek

...powoli, powolutku, mozolnie zapelniam ogordek kwiatkami:)...na Zielonej Wyspie zielono jest caly rok, wiec mam czas:).......... nie musze sie spieszyc :)


foto by R

13 komentarzy:

  1. Witaj Zuzamoll, czy te ostatnie to kwitnące fuksje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak...te kwiaty to fuksje ...tutaj one czesto rosna w ogodkach w formie 2 m krzakow:)
    ...a ten bordowy nazywa sie Cosmos :)
    Mowie do niego...ej, Cosmos, co sie tak wijesz ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmicznie piękny jest ten Cosmos. :)
    Zazdroszczę zieloności całorocznej. Myślę, że dla niej mogłabym znieść nawet codzienną porcję mżawki w porze herbaty. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zieleń cały rok - idealne miejsce do życia:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, ja też podziwiam tę zieloność. Cosmo jest wyjątkowy. Ciepłe pozdrowienia z zimnej Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  6. Super!
    U nas za niedługo zieleń trzeba będzie schować przed mrozami :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne, i w tych koszykach ładnie się prezentują. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne! A ja zamierzałam posadzić jesienne astry. Ale chyba już przegapiłam odpowiednią porę przez całe zamieszanie z przedszkolami, szkołami i powrotem do pracy. Taka ze mnie odgrodniczka od siedmiu boleści. Pozdrawiam!
    P.S. Masz pięknego i wzruszającego bloga. Zdjęcia wprost przecudne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten pierwszy widzialam tu gdzies w sklepach ogrodniczych.Podobal mi sie.Byly w wiekszych kepach.Oryginalne kolorki-dziwna roslinka.
    Pewnie tez dokonam zakupu.
    Na naszej wyspie nie jest zielono caly rok,ale zimy sa bardzo lagodne i krotkie.
    Dzis jest tak cieplo i slonecznie,jak w lecie i nic praktycznie jeszcze nie mowi o nadejsciu jesieni.
    -Pozdrawiam cieplutko-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja już na kontynencie szykuje zimówki :(
    z zielonego to została mi herbata w kubeczku i dobra książka (może być i w zielonej okładce )
    ale wam zazdroszczę klimatu ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Popieram Akwarelię :)))
    Pięknie Aniu...zazdroszczę baaaardzo, może jakoś w tapczanie schowana przetrwam bez zieleni..
    anna.osiem

    OdpowiedzUsuń
  12. A zdjęcia także coraz piękniejsze:), gartulacje !!!
    anna.osiem

    OdpowiedzUsuń