Mieszkamy w Cloyne, bo tutaj sa tansze mieszkania...Irlandia jest bardzo slabo zaludniona. Rdzennych obywateli jest ok 4,5 miliona na calej wyspie !!!!!:)....a np w takim Cork - oddalonym od nas o jakies 35 km, drugim co do wielkosci miescie w Ire - do niedawna 20 % populacji to byli Polacy :)
...jak mowie "Irysa" (...zenski odpowiednik "Irysa" to "Irka":)...ze Polakow jest prawie 40 milionow obywateli w kraju a ok 10 milionow na emigracji to mysla, ze myle liczebniki:)
...dziwne, bo np Wikipedia podaje, ze poza Wyspa do irlandzkiego pochodzenia na calym swiece przyznaje sie miedzy 12 a 16 milionow ludzi...glownie oczywisce w Stanch....to co sie tak nam dziwia :)
...w naszym Cloyne mieszkania sa conajmniej o 1/3 tansze niz w Cork... na wsi za takie same pieniadze mozna miec nowiutkie, "niesmigane" mieszkanko z bardzo dobrym wyposazeniem ..a jak sie ma juz swoje lata, swoje na emigracji przeszlo i nie chce sie mieszkac w czyms na ksztalt "akademika" czyli wynajmowanymy z 8 innymi, obcymi osobami mieszkaniu ..to trzeba przenisce sie na wies :)
Irlandia to jedyny w Europie kraj, ktory nie posiada kodow pocztowych...mamy z tym problem czasami np przy rejestracji na pozairlandzkich stronach internetowch, bo pole z kodem pocztowym jest zywkle wymagane:)
Trzeba chyba byc rdzennym Irlandczykiem, zeby byc tutaj listonoszem:)....domy nie maja czesto tez nr i na wsiach nie zawsze sa ponazywane ulice:)....dom ma swoja nazwe i kazdy listonosz wie, ze np "Dom sw.Colma" jest miedzy jednym polem a drugim :)...a "Villa Rosa" to ta nad brzegiem zatoki:)
Absolutnie jestem usatysfakcjonaowana, podbudowana, żeby nie powiedzieć powalona na kolana rozmiarem wypowiedzi:))).
OdpowiedzUsuńzoska na wygnaniu