sobota, 30 maja 2009

Udar

Mimo slabych wiesci z pola walki:(... nie poddaje sie....nie dam sie!
----------------------
W Ire nagle pogoda gwaltowne drgnela...jest chyba z 17 stop C !!!!.......staramy sie z L w poludnie nie wychodzi z domu, zeby sie nie przegrzac.
Pamietam,  ze raz w 2006 juz tak bylo, ze chyba przez caly tydzen w okolicach lipca byla temperatura powyzej 20 stop C....raz nawet 25 chyba !...ale w maju ???...globalne ocieplenie stalo sie czyms namacalnym, nawet na wyspie!
...wtedy na szczescie media szybko zareagowaly...ogladalismy pilnie krotkie spoty reklamowe w irlandzkiej TV i nikt z nas nie dostal udaru slonecznego...niestety dublinskie izby przyjec -mieszkalam wtedy w stolicy:) - zapelnily sie ofiarami tej naglej fali upalow....ci wszyscy biedacy co jak zwykle po wyjsciu z pubu klada sie gdzies na trawie czekajac w spokoju az beda na tyle trzezwi, zeby wstac i spokojnie wrocic do domu na obiad....ich wszystkich zaatakowalo slonce:)...a rzadowe organizacje ostrzegaly !....poparzenia slonecznym i bola glowy nie bylo konca, u mojego brata w parcy polowa zalogi nie przyszla po dlugim weekendzie do pracy......na szczesie te anomalie nie trwaly dlugo...wszystko szybko wrocilo do normy i mozna znow bylo zalozyc polar i normalne pelne buty na grubej podeszwie !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz