...chwilowo znow mam w domu maly oddzial szpitalny...tym razem okulistyczny:) Pacjent chodzi w okularach przeciwslonecznych i ze sluchawkami na uszach, bo czytac, ogladac i wogole patrzec moze malo...szybko meczy mu sie wzrok.
.....czasami chwyta za sluchawke tel i ................
a Ty masz do życia dystans godny pozazdroszczenie...
OdpowiedzUsuńnie, nie do życia, źle to ujęłam, do wydarzeń, które pewnie innych by zdołowały...
bardzo pozdrawiam:0
OdpowiedzUsuńGrunt, że facet wie , co powiedzieć...
OdpowiedzUsuńDawno mnie tu nie było,ale przeczytałam wszystko i wiem co się dzieje :)
OdpowiedzUsuńTrzymajcie się.!
Pozdrawiam oddział szpitalny :)
Jestescie oboje niesamowici i to jest chyba najpiekniejsze w Waszym zwiazku, to wzajemne wspieranie sie w trudnych momentach i pokonywanie przeszkod. RAZEM. A to takie piekne! Gratuluje:)
OdpowiedzUsuńMilo mi, ze zajrzalaś na mój blog.
OdpowiedzUsuńChcę również poznać Twoje blogi.
Myslę juz na wstepie, ze będziesz zinteresowana wsparciem dla szpitala w USA, którego pracownica nagrała vodeo klip pt; Pink Glove Dance na YouTube mozna to zobaczyć.(Na moim blogu przeczytać) Polecam.
Życzę szybkiego powrotu do "normalności" w Twoim codziennym zyciu,
Virginia
so nice to find your blog. I admire your strength, and thank you for sharing your story. I wish you all the best for a speedy recovery and all the best of happiness for each day! Regards, Open House, Norway
OdpowiedzUsuńTrzymaj sie kochana, marudy są wsród nas.Moja chora, własnie padła po długich: mamusiu siamto, mamusiu tamto, uffffff.Pozdrawiam deszowo:))
OdpowiedzUsuńHello:) First, thank you for following my blog. You have a touching story and space here .. both sweet and beautiful! I am happy to follow!
OdpowiedzUsuńPewien dystans jest konieczny ale stonowany miłością! Co u Was jest godne podziwu! Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńmam tak samo z tą słuchawką :) Właśnie: niesamowici ! Pozdrawiam Okulistykę serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńanna.osiem