Postanowilam chodzic na spacery... jak tylko bedzie ladna pogoda. Musze nabrac troche kondycji...a zeby nie bylo nudno, bede robila zdjecia. Dzis kolejne (ostatnie miejmy nadzieje:) zdjecia zimy w Cloyne...od jutra ma byc +5 stop C:)



foto by R
------------------------------------------------------------------------
Nie moge sluchac jak "Super Express" do spolki z ojcem dyrektorem opluwa akcje Jurka Owsiaka. Nie dziwie sie, ze czlowiekowi, ktory od 18 lat zbiera pieniadze na chore dzieci puszczaja nerwy.
Czekam (watpie, zebym sie doczekala) az ktos zajmie sie niejasnymi finansami "nietykalnego" z Torunia a ktos inny w koncu zajmie sie gazeta, ktora opluwa bezkarnie wszystkich i wszystko.
...a B mi donosi, ze w Dublnie najwieksze emocje w czasie finalu WOŚP-u wzbudzila licytacja oryginalnej butelki "JABOLA"...szczesliwym zwyciesca licytacji okazal sie niejaki "Krolik"* , ktory za ww trunek zaplacil 65 euro gotowka :)
BRAWO Polonia, brawo ten Pan ! :))
* dane znane redakcji:)


Spacery to samo zdrowie :) plus można uchwycić chwile w kadrze...
OdpowiedzUsuńps a Owsiak robi swoje i będzie robił... do końca świata i o jeden dzień dłużej... i chwła mu za to...
uśmiecham się czytając o wylicytowanej aukcji Królika, dziwny ten świat :)
OdpowiedzUsuńWielki z Torunia denerwuje się że kasa nie do jego kieszeni dla odmiany płynie.
OdpowiedzUsuńNo cóż, powinien się pogodzić z "niesprawiedliwością" losu.
Zdjęcia piękne! Aż zazdroszczę spaceru...
:))
i znowu piękne kaderki :)
OdpowiedzUsuńniech się ta zima może jednak u Was nie kończy, co?
Polska to chyba jedny kraj w którym sekta rozrasta sie do rozmiarów monumentalnych pod przyzwalającym okiem państwa, państwo w państwie, którego nie dotyczą, żadne prawa ani przepisy, żenujace i smutne.. a na dodatek bardzo wkur....
OdpowiedzUsuńPs. przepraszam za ostatni wyraz ale temat pana R doprowadza mnie do szewskiej pasji
Pozdrawiam
Piękne foto! Mnie to cieszy - więcej spacerów = więcej zdjęć :) Widoczki piękne, zazdroszczę tych owieczek ;)
OdpowiedzUsuńLicytacja dość oryginalna :D Słyszałam, że w Jaworznie można było wylicytować sobie rondo a raczej kupić prawo do nazwania go ;)
Pozdrawiam!
Jakie miłe owieczki :) A jakie piękne sweterki z takich owieczek.
OdpowiedzUsuńRuch to samo zdrowie, kondycja super ważna. Ruszaj się, ile wlezie :)
A ojca dyktatora w końcu dupną. Wyleciał z Niemiec z hukiem, wreszcie jego własna chciwość i u nas go zgubi.
Obawiam się tylko, że może wyjechać nawracać ostatnich szczęśliwych ludzie, gdzieś w jakimś budzu ;)
W razie braków w dostawie śniegu, zawsze możesz przyjechać do nas:) Mój przyjaciel lata jak oszalały z aparatem bo ja twierdzi "taka okazja może się prędko nie powtórzyć" :)
OdpowiedzUsuńależ masz piękne widoki:)
OdpowiedzUsuńAsystowałam wczoraj córce i jej koleżankom w WOŚP i jestem dumna zarówno z tych 12-latek, stojących dzielnie na zimnie i brnących w śniegu, jak i z ludzi, którzy bardzo chętnie ofiarowali pieniądze. Serce mi rosło i duma z Polaków wielka.
pozdrawiam Aga
A mnie się coraz bardziej podobają Twoje zdjęcia !!!
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, widok owiec w ie, zawsze mnie ściskał w dołku :)
OdpowiedzUsuńRadiu Maryja mówię stanowcze NIE!
Wspaniałe fotografie - gratuluję wyczucia, spojrzenia wytrawnym okiem na to, co dookoła.Też nie mogę słuchać tego co mówią w Radiu.... Miła moje wpadłam na ten drugi Twój blog i też umieściłam komentarz - nie wiedząc, że masz ten, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚliczne macie tam krajobrazy :)
OdpowiedzUsuńMmm..przepiękne zdjęcia, i cóż za "lajtowa" zima:))
OdpowiedzUsuńCudownie piszesz! I te zdjęcia! Będę zaglądać, jeśli pozwolisz:)
OdpowiedzUsuńPoczynania J. Owsiaka drażnią tych, których nie stać na takie bezinteresowne poczynania, bo one z serca płyną, a niektórzy mają w tym miejscu jedynie organ ssąco-tłoczący.
Witam :)
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia!
I zazdroszczę Ci, że macie już mieć plusy na termometrze...
Tutaj (Katowice) ciągle pada śnieg...
Pozdrawiam :)
Uwielbiam spacerować.!
OdpowiedzUsuńWOŚP najlepsze co może być i tyle.!
Pozdrawiam :]
P.S. Zdjęcia cudne,czekam na więcej ze spacerów.
Dzisiaj zime w Cloyne odwolano a pirogi nie posiadamy wiec siedzimy w chacie i wspominamy te cudowne 2 dni zimy.
OdpowiedzUsuńL.
Dzis i jutro mamy jeszcze jesien a od czwartku wiosna - moze nawet +9 st w piatek wiec oby do piatku.
OdpowiedzUsuńps.piroga- indianska lodz plaskodenna wystrugana z jednej galazki :),zwykla produkcji nad-amazonskiej.
ja też bym licytowała tą butelkę! :D
OdpowiedzUsuń