Poszlam do kosciola, ale kosciol zamkniety...jak to w Trzech Kroli w katolickim kraju:)...wiec wrocilam do domu (daleko nie mialam) po aparat i zrobilam kilka zdjec.
To jest Cloyne - town:)...samiutkie centrum..........glowne=jedyne skrzyzowanie:)
...choinka i fonntana...
....sklep...mowimy na niego "U Wandy" :)
...Gwiazdorek w oknie...(oryginalnie jestem z Poznania - u nas prezenty przynosi Gwiazdor:)
...do Polski 2500 km :(
...jeden z 4 pubow :)
...ludzie...autobus jest we wsi...wojna, wojna bedzie, przed wojna tez byl !....... i lewostronny ruch:)
...Chinczyk...w przeciwienstwie do fontanny - czynny zawsze :)...Chinczyk jest w kazdej szanujacej sie wsi!
...beczki ....zostaly po Sylwestrze:)
...100 m dalej juz jest wies ...tak prawdziwa...tu mieszkam:)
foto by R
niby zwykłe miasteczko, a odpowiednie zdjęcia nadają mu specyficzny klimat... a może to też dlatego, że lubie małe spokojne miasteczka;-)
OdpowiedzUsuńklimatyczne... :))
OdpowiedzUsuńmagicznie tak :)
OdpowiedzUsuń...moze przez te komentarze spojrze inaczej na ta malownicza wiosche :)
OdpowiedzUsuń...kto chce mieszkac na koncu swiata jak ja ...reka do gory ! :)
OdpowiedzUsuńja mieszkam na końcu świata, tyle,że to inny koniec;-) wiesz ten z drugiej strony;-)bo kazdy z nas ma swój własny...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
I ani jednego płatka śniegu! :)
OdpowiedzUsuńMnie cieszy ta zima tegoroczna u nas. Taka prawdziwa :)
...brat do mnie dzwonil...mowi, ze w Dublinie spadl znow snieg....natychmist zarzadzono ze komunikacja miejska nie bedzie dzialac do czasu poprawy pogody:)...biura koncza prace ok 13.00 ...bo bylo w nocy - 7 stop C:)
OdpowiedzUsuńŁadnie tam! Domyślam się, że to tylko złudzenie, ale bajkowo :)
OdpowiedzUsuń