Pogoda u nas wrocila do normalnosci...czyli pada calutki dzien, wieje i szarzyzna. Ja tez bym chciala wrocic do normalnosci, nawet gdyby ta normalnosc miala nie byc zbyt kolorowa....jak srednia krajowa pogoda w Ire:)
Chcialabym normalnie chodzic do pracy, narzekac na szefa, wkurzac sie na korki na drogach i czekac na urlop.
...a poki co czekam a kolejna operacje i pieke cytrynowe ciasteczka z latwego* przepisu...pozniej calosc wypieku laduje w koszu -nie da sie tego jesc:) ...ale przepiekny zapach wanili i swiezo startej skorki cytrynowej unosi sie w mieszkaniu przez dobrych kilka godzin:)
Sasiedzi pewnie mnie maja za krolowa wypiekow:)

foto by R
* nie cierpie jak przepisy kuliarne sa opatrzone etykietka "prosty" ...jak by bylo napisane "trudny" czlowiek latwiej by przelknal gorycz porazki:)
Życzę z całego *prostego* serca powrotu do normalności :))))
OdpowiedzUsuńPS. A co do wypieków to głowa do góry: ja ostatnim swoim wypiekiem wywołałam biegunkę u połowy rodziny. Do dziś dziękuje skrycie że byłam na diecie ;)))
Ale chyba humor dopisuje...? Grunt to umieć cieszyć się chwilą. Tobie to wychodzi. Tak myślę :)
OdpowiedzUsuńW życiu, jak na Twoim zdjęciu - można się zapatrzeć "do środka" i nic nie widzieć poza tym, albo ... żyć normalnie, czego Ci życzę z całego serca.
OdpowiedzUsuńJa również życzę Tobie powrotu do normalności, czymkolwiek Ona dla Ciebie jest:), pogoda faktycznie jak u nas nie nastraja optymistycznie, a z tymi wypiekami mam tak samo:) nawet jak pisze łatwy, to mi zakalec wychodzi:) pozdrawiam serdecznie z zasypanej Polski!
OdpowiedzUsuńja właśnie wcinam babkę cytrynową na sniadanie :)
OdpowiedzUsuńŻyczę wszystkiego dobrego!!! Urzekły mnie te dwa zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPo prostu gotuj, smaż i piecz. Nie patrz na łatwy, trudny - to nic nie oznacza, obraz zaciemnia i dezinformuje. Znajdź kolejny przepis i zrób go dokładnie jak napisano. Gwarantuje ci, że nie ma trudnych przepisów. To tylko kwestia perfekcji wykonania. Jak piszą łyżeczka soli - to nie "ŁYŻKA". Nie ma nic lepszego niż zrobienie pysznego dania i podzielenia się nim z kimś. Przynajmniej dla mnie. pozdrawiam
OdpowiedzUsuń...wlasnie ...ja mam chyba problem z tym lyzjka i lyzeczka :)
OdpowiedzUsuń...a zreszta...nie bede sie meczyla!
...chodzilo mi o łyżeczke i łyżke :) :)
OdpowiedzUsuń